Węgry

Budapeszt 28.02.2016

               Budapeszt to stolica i największe miasto Węgier, położone w północnej części kraju nad Dunajcem. Największym symbolem miasta jest gmach parlamentu narodowego, będącym jednym z największych na świecie. Stolica dzieli się na 2 części – Budę i Peszt, które warto odwiedzić.

Do Budapesztu pojechaliśmy dzień wcześniej przy okazji podróży do Tajlandii, aby skorzystać z okazji i zwiedzić miasto. Niestety stolica Węgier nie pozostawiła na nas dobrego wrażenia poprzez jeden incydent, a mianowicie włamanie się do naszego samochodu. Problemy zaczęły się już przy rezerwacji noclegu przez Booking, ponieważ po paru dniach właściciel napisał do nas o awarii wody i skierował nas pod inny adres, bez jakichkolwiek zdjęć itp. Po dotarciu na miejsce poszliśmy zobaczyć obiekt, zostawiając wszystkie duże plecaki w samochodzie. Wróciliśmy po niespełna 10ciu minutach i natknęliśmy się na obcego człowieka w naszym aucie, który po wyjściu z auta bezczelnie krzyczał w naszą stronę i wymachiwał rękami, a potem uciekł… Szok sparaliżował nas totalnie i w pierwszej chwili wszyscy rzuciliśmy się do sprawdzania, czy nic nie zniknęło z samochodu, odpuszczając pogoń za potencjalnym złodziejem. Byliśmy raczej przekonani, że po prostu zapomnieliśmy zamknąć samochód. Dopiero na sam koniec dnia zauważyliśmy, że spod łokietnika zniknęła nawigacja. Mając na uwadze fakt, iż następnego dnia rano mieliśmy jechać na lotnisko, a spaliśmy, jak się okazało, w niezbyt bezpiecznej okolicy, zdecydowaliśmy się zostawić auto przy pobliskiej policji. Postanowiliśmy opisać zdarzenie na komisariacie, co skończyło się wielogodzinnym oczekiwaniem na tłumacza, ponieważ na miejscu nikt nie był w stanie porozumieć się z nami po angielsku. Spędziliśmy tam około 6 godzin, a przybyły tłumacz często nas nie rozumiał, choć była to… Polka – totalna masakra.

Samo miasto, które na szczęście udało nam się jeszcze zobaczyć, jest bardzo ładne. Imponujące wrażenie robi Parlament, który jest jednym z największych gmachów narodowych na świecie. Spacerując dookoła budynku, natknęliśmy się też na buty przy brzegu Dunaju – pomnik poświęcony pamięci ofiar Holokaustu. Dalej był most Łańcuchowy, łączący dzielnicę Buda i Peszt, Bazylika św. Stefana – największy kościół w Budapeszcie, posiadający 96-metrową kopułę z mozaiką przedstawiającą Boga Ojca. Następnie weszliśmy na Górę Gellerta, z której roztacza się piękny widok na dzielnicę Peszt. W drodze powrotnej odwiedziliśmy również Basztę Rybacką – jeden z najbardziej znanych zabytków budapeszteńskich. Swą nazwę zawdzięcza średniowiecznemu cechowi rybaków, który bronił tej części murów. Z wież i tarasów Baszty Rybackiej rozciąga się widok na Dunaj, Wyspę Małgorzaty, stronę peszteńską oraz Górę Gellerta.

              Bardzo fajnym pomysłem jest zwiedzanie Budapesztu za sprawą innej wycieczki, jak również bezpośredni wyjazd choćby na weekend, ponieważ stolica jest stosunkowo blisko nas, a atrakcje warte zobaczenia.