Kolejnym moim marzeniem była wycieczka do Jerozolimy, kolebki religii i cywilizacji. To jedno z najstarszych miast świata, którego historia sięga ponad 4 000 lat wstecz, a jednocześnie jest to święte miasto trzech religii monoteistycznych – judaizmu, chrześcijaństwa i islamu. Jednak religia to nie wszystko co charakteryzuje to miejsce. To również współczesny organizm tętniący życiem, pachnący lokalną kuchnią i brzmiący mnóstwem różnych melodii. Continue Reading
Madryt 20.09.2017
Podczas pobytu na Majorce, powstał pomysł (nieco wcześniej), aby polecieć do Madrytu (stolicy i największego miasta Hiszpanii) na mecz, ale nie tylko 🙂 Mój narzeczony jest fanem Realu Madryt i uznał, że będzie to świetna okazja, aby w końcu pokibicować swojemu ulubionemu klubowi. Faktycznie – bilety lotnicze były dość tanie, a ja też stwierdziłam, że to dobry pomysł, bo w Madrycie jeszcze nie byłam, a na mecz chętnie pójdę. Także przy okazji widowiska zwiedziliśmy jeszcze Madryt, który niestety nie urzekł mnie zbytnio, ale został „zaliczony”:) Continue Reading
MAJORKA 16-26.09.2017
Majorka jest największą, hiszpańską wyspą w archipelagu Balearów, leżącą na Morzu Śródziemnym. Kojarzy się z rozgrzanymi słońcem plażami, olśniewającym turkusem wody, palmowymi promenadami i klubami muzycznymi. Wyspa jest jednak czymś więcej niż miejscem letniego wypoczynku – to również gradka dla miłośników sztuki, intrygujących zabytków i egzotycznej przyrody, a także porywających fiest i wyśmienitej regionalnej kuchni. Continue Reading
Pekin 25.02. 2017, 12.03.2017
Pobyt w Pekinie zawdzięczam podróży na Filipiny, podczas której mieliśmy przesiadkę w stolicy Chin i dosyć dużo wolnego czasu (około 10h), aby zobaczyć Wielki Mur Chiński, a w drodze powrotnej – Zakazane Miasto. Continue Reading
FILIPINY 26.02-11.03.2017
Wybór naszej drugiej, egzotycznej wyprawy padł na Filipiny. Lot mieliśmy z Warszawy linią Air China z przesiadką w Pekinie (w dwie strony) i dzięki temu mogliśmy zwiedzić – przy okazji -mikroskopijną część Chin.
Dlaczego Filipiny? Bo to kraj wyspiarski, posiada 7107 wysp i wysepek, kraj mocno egzotyczny i tani, a jednak jeszcze przez nas nieodkryty i właśnie dlatego zdecydowaliśmy się tam polecieć. Wybór wysp leżał po stronie kolegi, który po kolorze wody przy linii brzegowej wyznaczył na mapie wyspy warte odwiedzenia. Potem dograliśmy jeszcze lokalne atrakcje, transport i tym sposobem udało nam się zobaczyć Palawan – Puerto Princessę, El Nido, Bohol i niezwykle „dziewiczy” Pamilacan. Continue Reading